Collapsed in Sunbeams

Zadebiutowała w 2018 roku wydając singiel, potem tylko podsycała apetyt wydając dwie EPki. Trochę kazała czekać na długogrające wydawnictwo. Jednak już jest, pełnoprawny i pierwszy album Anaïs Marinho, która kryje się pod pseudonimem Arlo Parks. Collapsed in Sunbeams, bo tak zatytułowany jest krążek, to około czterdziestominutowa podróż po melancholijnym świecie wykreowanym przez artystkę.

Arlo Parks mimo młodego wieku dała się poznać jako niezwykle dojrzała i świadoma artystka. Mimo, że album wydany został na początku 2021 roku, to można odnieść wrażenie, że pochodzi on sprzed kilku dekad. Muzycznie silnie nawiązuje do oldschoolowych brzmień. Mamy tutaj do czynienia z mieszanką soulu, jazzu, R&B a nawet i hip-hopu. Wszystko to okraszone jest odrobinę nowoczesnością, jednak na pierwszy plan wysunięte są brzmienia retro. Świadczy to tylko o niezwykłości artystki. Wyszła naprzeciw współczesnym trendom i oddała hołd dawnej muzyce, przy okazji czerpiąc z niej to co najlepsze. Myślę, że to właśnie jest w niej wyjątkowe. W tak młodym wieku serwuje nam niezwykle dojrzałe i smaczne kompozycje. Muzycznie jest to taki promyk nadziei w tych dziwnych czasach. Jest ciepło, melancholijnie. Czasami też można się pobujać przy niektórych utworach. Muzyka Arlo Parks nie jest nachalna. Ma w sobie taką delikatność, która pięknie niesie odbiorcę poprzez kompozycje zawarte na płycie. Warto również wspomnieć o pięknym wokalu artystki. Arlo Parks subtelnie i ciepło wyśpiewuje swoje utwory. Jej głos ma w sobie ciepło oraz spokój, który niesie ukojenie i poprawia nastrój.

Collapsed in Sunbeams nie jest zbiorem łatwych piosenek. Artystka jest niezwykle wnikliwym obserwatorem otaczającej nas rzeczywistości. Arlo Parks porusza tematykę dość emocjonalną i jej bliską. Jak artystka sama podkreśla, nie lubi pisać o odległych dla niej ideach. Inspirację czerpie z relacji międzyludzkich oraz z życiowych doświadczeń. W utworach często opisuje właśnie relację z innymi ludzi, ale i z własnym ja. Analizuje różne stany psychiczne. O problemach mówi z niezwykłą dojrzałością i wrażliwością. Pojawia się również temat depresji. Arlo nie ocenia i nie prawi morałów. Opisuje wszystko niezwykle delikatnie i taktowanie. Wykazuje się ogromnym zrozumieniem i przynosi również ulgę. Daje promyk nadziei, jak sama śpiewa w jednym z utworów – You’re not alone like you think you are.

Arlo Parks to niezwykle dojrzała i świadoma artystka. Udowodniła to każdym nowym singlem, potem wydając EPki. Natomiast wypuszczając debiutancki album potwierdziła tylko wszystkich w tym przekonaniu. Niezwykle ciepłe i kojące kompozycje. Trudna lecz niezwykle ważna tematyka i subtelny wokal. To wszystko składa się na Collapsed in Sunbeams. Dla miłośników delikatnych i melancholijnych utworów, nawiązujących do stylistyki retro, pozycja wręcz obowiązkowa.

4 myśli na temat “Collapsed in Sunbeams

  1. Męczę ten album od kilku tygodni i sama planuję wkrótce o nim coś napisać. Podoba mi się te zderzenie poważniejszej tematyki z melodiami, które potrafią odprężyć i wyciszyć.

    the-rockferry.pl/

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s